środa, 10 sierpnia 2011

Emigranci z Polski wciąż wspierają rodziny - do kraju płyną miliardy euro

Blisko milion Polaków regularnie przesyła pieniądze swoim rodzinom w Polsce - pisze "Gazeta Wyborcza" powołując się na szacunki NBP. Kwoty są dziś mniejsze niż trzy-cztery lata temu.


"Gazeta" opisuje historie kilku emigrantów - m.in. Janusza i Magdy z Monachium, Agnieszki z Rotterdamu - którzy regularnie wysyłają swoim rodzinom (rodzicom, dzieciom) pieniądze.

Według wyników badań NBP, na które powołuje się "Gazeta", takich historii są tysiące - ok. połowa z 2 mln emigrantów zarobkowych wysyła pieniądze rodzinom w kraju. Bank Centralny co roku pyta o to emigrantów w Wlk. Brytanii, Irlandii, Niemiec i Holandii.

Azyl w Europie — afrykańska fatamorgana

Dwudziestu pięciu uchodźców udusiło się właśnie pod pokładem łodzi zmierzającej do Włoch. Nie jest to zaledwie kolejny epizod w kryzysie uchodźców, który od niepamiętnych czasów trwa w okolicach południowego wybrzeża Starego Kontynentu. Przeciwnie – to część strategii, jaką Europa przyjęła, by odstraszać poszukujących tu azylu.


Basen Morza Śródziemnego to nic innego, jak masowy grób. Tylko od początku roku zginęło tu ponad 1800 osób. Zmarły z pragnienia lub utopiły się. Zabił je lodowaty mróz europejskiej polityki imigracyjnej. Wyspa Lampeduza jest jak tratwa dla rozbitków uciekających ze swoich domów.

Wielu z nich nigdy do niej nie dociera. Tych, którym się to udaje, czeka natomiast rozczarowanie. Odsyła się ich bowiem z powrotem. Na taki los skazana jest większość uchodźców. Jeśli cokolwiek działa skutecznie w unijnej polityce ds. uchodźców, są to z pewnością procedury repatriacyjne.

Kiedy okazuje się, że stare umowy dotyczące właśnie repatriacji da się podpisać bez większych zmian również z nowymi afrykańskimi rządami, europejscy ministrowie reagują z zadowoleniem. Działa stara zasada: „co z oczu, to z serca”.

Uroczystości Dnia Pamięci o Zagładzie Romów

- Najwyższy czas, aby obecne w świecie polityki i w społeczeństwach uprzedzenia wobec Romów i Sinti zwalczać w takim samym stopniu co antysemityzm - apelował szef Centralnej Rady Sinti i Romów w Niemczech Romani Rose podczas wtorkowej uroczystości Dnia Pamięci o Zagładzie Romów.


Uroczystość zorganizowano w 67. rocznicę likwidacji przez Niemców tzw. obozu rodzinnego dla Cyganów (Zigeunerfamilienlager) w Birkenau. W nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 r. w komorze gazowej zgładzono tam prawie 3 tys. dzieci, kobiet i mężczyzn. Wtorkowym uroczystościom patronował prezydent Bronisław Komorowski.

Zdaniem Rosego, nadszedł czas, aby "rządy i organa państwowe traktowały Sinti i Romów jako równoprawnych partnerów w dialogu politycznym i wspólnie z nimi wypracowywały konkretne i trwałe rozwiązania" - mówił. Podkreślił zarazem, że sytuacji Sinti i Romów w Europie zagraża "rasistowska polityka izolacji, która dotyczy coraz większej liczby krajów".

Romowie: Potępić antycyganizm, jak antysemityzm

Najwyższy czas, aby panoszący się w świecie polityki i w społeczeństwie antycyganizm był potępiany w takim samym stopniu co antysemityzm - powiedział szef Centralnej Rady Sinti i Romów w Niemczech Romani Rose podczas uroczystości Dnia Pamięci o Zagładzie Romów.


Uroczystość zorganizowano w 67. rocznicę likwidacji przez Niemców tzw. obozu rodzinnego dla Cyganów (Zigeunerfamilienlager) w Birkenau. W nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 r. w komorze gazowej zgładzono tam prawie 3 tys. dzieci, kobiet i mężczyzn.

Wtorkowym uroczystościom patronował prezydent Bronisław Komorowski.

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Help! Poles are not coming

Despite efforts by Germany's Chamber of Commerce, Poles and young people from other border countries are not rushing to Germany to become apprentices.


The flood of workers from Poland mooted in the German press before the country opened its borders fully on 1 May has not materialised, wrotes this week's Der Spiegel.

The weekly points out that this is bad news for German entrepreneurs and the economy in general.

Companies had been hoping that Poles, Czechs and others would fill a widening skills gap, which if not solved will slow down growth in Germany.

Lampedusa: znaleziono 25 ciał na przeciążonej łodzi z uchodźcami

Włoska straż przybrzeżna znalazła ciała 25 młodych mężczyzn w luku łodzi, która. wylądowała na wyspie Lampedusa. Łodzią podróżowało w sumie 296 uchodźców.


Przyczyna śmierci mężczyzn jest jeszcze nieznana, ale policja przypuszcza, że wszyscy udusili się w zatłoczonym luku.

Ciała znaleziono gdy uchodźcy przechodzili z łodzi na okręt straży przybrzeżnej. Obecnie znajdują się w ostnicy na Lampedusie.

271 pasażerów łodzi przeżyło. Wśród nich jest 36 kobiet i 21 dzieci. 

Sejm upamiętni zagładę Romów i Sint

Sejm przyjął uchwałę o ustanowieniu 2 sierpnia Dniem Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti. W tym roku przypada tego dnia 67. rocznica likwidacji tzw. rodzinnego obozu cygańskiego w Auschwitz II - Birkenau.


Za przyjęciem uchwały było 419 posłów, jeden był przeciw. "W hołdzie Romom i Sinti, ofiarom niemieckiego nazistowskiego ludobójstwa, Sejm Rzeczpospolitej Polskiej ustanawia dzień 2 sierpnia Dniem Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti" - brzmi tekst przyjętej uchwały. Ustanowienie 2 sierpnia Dniem Pamięci było inicjatywą Zespołu ds. Romskich, części Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

W niemieckim obozie zagłady Auschwitz II - Birkenau w nocy z 2 na 3 sierpnia 1944 roku w komorze gazowej zginęło prawie 3 tys. cygańskich dzieci, kobiet i mężczyzn. W ten sposób dokonano, zgodnie z rozkazem Reichsfuehrera SS Heinricha Himmlera, likwidacji tzw. rodzinnego obozu cygańskiego (Zigeunerfamilienlager).